Galeria wydarzeń

Słowo od organizatora, czyli powstańczy kurz opada wolno.

A wraz z nim, opadają emocje. Emocje, których jest zdecydowanie zbyt wiele, by wyrazić je w jednym małym poście. V Rekonstrukcja Powstania Warszawskiego już za nami. To jednak nie koniec. Czas na pierwsze małe podsumowanie naszej wielomiesięcznej pracy.

Życie warszawy rozpoczęło się jak zwykle, o godzinie 16:30. "Warszawska" aleja Sienkiewicza żyła swoim rytmem. Jeździły riksze, pucybut pastował buty, młodzież spacerowała. Gdzieś w zaułkach dało się dostrzec przemykające nieco szybciej postaci, które zdawały się unikać niemieckich patroli jak tylko było można. Strzał. Przeprowadzono zamach na jednego z niemieckich oficerów siedzących w kawiarni. Niemcy rozstrzelali kilka osób, łapanka uwięziła kolejnych kilkanaście. Po chwili życie znów płynęło swoim rytmem... Więcej scen z życia Warszawy w galerii Łukasza Tomczaka >>LINK<<

fot. Łukasz Tomczak

Godzina W.

Strzały w oddali.. Granat. Drugi granat. Odegraliśmy takie sceny jak atak Powstańców na hotel Victoria, przejęcie budynku tajnej siedziby gestapo, a także atak na bunkier. Obejrzyjcie raz jeszcze zdjęcia z tych momentów w galerii Wojciecha Chrząstkowskiego, który był jedynym fotografem biorącym czynny udział w rekonstrukcji.

Fot. Wojciech Chrząstkowski

>>LINK<< do całej galerii zdjęć Wojtka

Ponad 200 rekonstruktorów! Ciągle jeszcze trwa liczenie, wiemy jednak, że V edycja pobiła wszelkie dotychczasowe pod względem biorących udział osób. Serdecznie dziękujemy wszystkim za wkład, pomoc oraz zaangażowanie! Bez was nic nie mogło by się odbyć!

V Rekonstrukcja Wybuchu Powstania Warszawskiego

Fot. Piotr Karaś Photography

>>LINK<< do całej galerii Piotra Dziękujemy także wszystkim partnerom projektu oraz wolontariuszom, którzy naprawdę ciężko pracowali przez kilka tygodni by jak najlepiej i jak najwierniej oddać realia okupowanej Warszawy. Olbrzymie słowo DZIĘKUJEMY należy się także, a może przede wszystkim, mieszkańcom alei Sienkiewicza, którzy ze zrozumieniem zgadzają się na wszelkie utrudnienia jakie niesie za sobą rekonstrukcja. To wyjątkowe uczucie, móc przeżywać oraz upamiętniać jeden z najważniejszych momentów w historii naszego narodu z wami wszystkimi.

A na koniec - mały zwiastun filmowy od FLYSEO. Przeżyjmy to raz jeszcze!

Tymczasem spodziewajcie się od nas jeszcze kilku porcji fotek i filmików. Mamy kilka godzin materiału filmowego do obrobienia, więc gwarantujemy, że w tym roku będzie co oglądać! Zarówno z kamer na ziemi jak i z drona. Szykujemy kilka niespodzianek więc zaglądajcie na naszego bloga oraz Facebooka.


Starsze posty